Surowce naturalne – ropa naftowa

Dziękuję za udostępnienie pracy w Unsplash.
Czym tak właściwie jest ta ropa naftowa?
Ropa zwana także olejem skalnym czy po prostu naftą, to nic innego jak podziemna, organiczna mieszanina węglowodorów, o ciemnym kolorze z dość specyficznym zapachem. Występuje w różnych zakątkach Naszej planety. Wydobywa się ją za pomocą odwiertów z platformy wiertniczej robionych najczęściej w oceanach. By móc w ogóle rozpocząć odwierty, najpierw firmy muszą znaleźć złoża tego surowca, co nie jest takie proste. Wykorzystuje się do tego statki, które korzystają z sonarów albo specjalne bakterie żywiące się właśnie ropą. Największym producentem (według BP Statistical Review of World Energy 2019) tego „czarnego złota” są Stany Zjednoczone. W 2018 roku wyprodukowali 669,4 mln ton tego surowca. Kolejne miejsca na podium przypadły Arabii Saudyjskiej i Rosji.

Dziękuję za udostępnienie pracy w Unsplash.
Czy ropy kiedyś zabraknie?
Oczywiście, że tak. Gospodarka jest tak rozpędzona, że w końcu wydobędziemy ostatnie złoża nafty. Eksperci przewidują, że już w 2050 roku zaczniemy odczuwać niedostatek tej materii. Wiele państw zaczyna poważnie traktować ten problem, dlatego stawiają na odnawialne źródła energii, czyli elektrownie wiatrowe i słoneczne. Chociaż można powiedzieć, że w pierwszym kwartale 2020 roku świat się na chwilę „zatrzymał”. Epidemia Covid-19 przysporzyła wszystkim kłopotów. Nie było tak dużego zapotrzebowania na import tego surowca, ponieważ poprzez zaostrzenia wprowadzone nie tylko w Polsce, dużo ludzi zostało uziemionych w domach. Więcej ludzi w swoich czterech ścianach = mniej osób dojeżdżających do pracy, co przełożyło się na spadek cen widoczny na stacjach benzynowych.

Dziękuję za udostępnienie pracy w Unsplash.
Czy grozi Nam światowy chaos?
Ropa naftowa wykorzystywana jest praktycznie wszędzie. Jako paliwa do maszyn, rozpuszczalniki, smary, asfalt, leki – np. parafina stosowana jako środek przeczyszczający – materiały wybuchowe i wiele innych.
Co, jeżeli eksperci się mylą i złóż tego surowca wystarczy Nam na jeszcze jeden rok? Według API (Amerykański Instytut Naftowy, który co wtorek ukazuje informacje na temat akcji ropy naftowej) na dzień 09.06.2020 r. Stany Zjednoczone miały 8,4 mln baryłek zapasu tego czarnego złota. Gdyby firmy nagle przestały wydobywać ropę i pokończyły by się zapasy, to w pierwszym momencie przestały by jeździć samochody, latać samoloty, pływać statki. Zaczęłoby brakować jedzenia, ponieważ maszyny oraz transporty z żywnością nie miałyby paliwa, aby pracować. Brak transportu paszy spowodowałby, że zwierzęta hodowlane umierałyby z głodu. Zabrakłoby nawet oświetlenia czy ogrzewania w budynkach. Nie można by było liczyć nawet na pomoc medyczną. Te wszystkie braki i ograniczenia wywołałyby chaos, anarchię i panikę. Światem kierowałby instynkt przetrwania. Rezerwy paliwa kierowano by do wojska i szpitali. Europa wraz z USA przez jakiś czas potrafiłyby sobie poradzić z takim kryzysem, ponieważ na tych terenach jest mocno rozbudowane rolnictwo. Ale kraje Bliskiego Wschodu, które żyją z dzięki sprzedaży ropy (np. Arabia Saudyjska) albo z importu żywności (np. Japonia) mogłyby tego nie przetrwać.
To tylko mroczne spekulacje, które mogą, ale nie muszą się Nam przytrafić. Tak gwałtowny wzrost wydobywania ropy naftowej skłonił przedsiębiorców do zastąpienia jej źródłem alternatywnym. Dlatego niektóre koncerny samochodowe zaczęły produkować samochody z silnikami spalinowymi połączonymi z silnikiem elektrycznym, a inne zaczęły tworzyć dzieło od nowa.
Sandra bawi i uczy ?